Szlaki turystyczne w miejscowości Brenna

Brenna to niewielkie miasteczko położone w województwie śląskim w dolinie rzeki Brennica. Miejsce to otoczone jest przepięknymi szczytami górskimi. Rozpościera się stąd przepiękny widok na takie szczyty jak Kotarz (974 m n.p.m.), Błatnia (917 m n.p.m.), Horzelica (798 m n.p.m.) czy też Stary Groń (790 m n.p.m.).

Brenna ze względu na swoją lokalizację, jak i doskonale zagospodarowaną okolicę pełni rolę centrum tutejszej turystyki. Dzisiaj mieszkańcy stawiają głównie na turystów. Najlepiej świadczy o tym rozbudowana baza noclegowa [więcej patrz noclegi Brenna]. Możliwe jest tu uprawianie kolarstwa górskiego, narciarstwa, a nawet jeździectwa. Na terenie gminy znajdują się szlaki rowerowe, konne czy piesze. Mało wymagający jest pieszy „Szlak Myśliwski“. Związany jest z kulturą łowiecką. Na trasie najbardziej interesującym obiektem jest Czupla Dworku Myśliwskiego „Konczakówka“. Idąc dalej leśną drogą, można dotrzeć do okolic szczytu Czuple. Na terenie gminy znajdują się również szlaki przyrodnicze. Ścieżka Bukowa-Karkoszczonka najpiękniej ukazuje walory tutejszych lasów. W trakcie wędrówki można podziwiać mnóstwo zabytkowych kapliczek, jak również wyjątkowych okazów fauny i flory. Warto też wybrać się śladami ścieżki przyrodniczej na Górze Bucze. Na trasie znajdują się liczne pomniki przyrody, chronione gatunki roślin oraz zwierząt. Najpiękniej szlak ten prezentuje się wczesną wiosną.

Brenna stanowi więc przede wszystkim idealny punkt wypadowy do zdobywania sudeckich szczytów. Można stąd zorganizować wycieczkę na Równicę. Trasę najlepiej rozpocząć od zwiedzania Chlebowej Chaty w Brennej. W trakcie pokonywania kolejnych kilometrów będzie rozpościerał się przed nami przepiękny widok na Brenną oraz Ustroń. Kolejną wspaniałą trasą, biegnącą przez las jest szlak prowadzący na Orłową. Podejście jest dość strome i nie każdy poradzi sobie z tą przeszkodą. Trud z pewnością się opłaci, ze szczytu rozpościera się przepiękny widok na Czantorię i Równicę. Właśnie w Brennej rozpoczyna się też najdłuższy szlak jeździecki w Polsce „Transbeskidzki Szlak Konny PTTK“.

Brenna to idealne miejsce zarówno na letni, jak i zimowy wypoczynek. Przyciągają niskie ceny. Noclegi utrzymują się na bardzo przyzwoitym poziomie. Wynika to z tego, że Brenna wciąż nie jest odkryta na większą skalę przez turystów. Dzięki temu jednak zachowała swój nieco senny klimat wiejskiego miasteczka.

Pomnik Juliusza Pintscha w Świeradowie-Zdroju

Juliusz Pintsch był niemieckim blacharzem oraz wynalazcą i producentem, który urodził się w 1815, a zmarł w 1884 roku w Berlinie. Zasłynął on z wielu wynalazków, które dały pożytek ludzkości, dlatego też w Świeradowie-Zdroju znajduje się pomnik ku jego pamięci, aby okoliczna ludność oraz przybywający turyści mogli zapoznać się dokładnie z jego historią, życiorysem i bogatą twórczością. Jest to jedna z najważniejszych atrakcji turystycznych w tym mieście, dlatego też warto zwrócić na nią uwagę, gdy udamy się na wycieczkę do Świeradowa-Zdroju. Szczególnie ważne jest to pod kątem historycznym, dzięki czemu można pogłębić swoją wiedzę, co przyda się szczególnie młodym osobom. Wybierając noclegi w Świeradowie-Zdrój warto w plan wycieczki wpasować sobie wizytę przy tym pomniku, co wyjdzie nam na dobre.

Najbardziej znanym odkryciem Juliusza Pintscha jest wynaleziony w 1847 roku gazomierz, który służy ludziom aż do dnia dzisiejszego. Oczywiście został on unowocześniony i dodano w nim wiele elementów usprawniających jego pracę, ale bez niemieckiego wynalazcy w ogóle by go nie było. Oprócz tego w 1851 roku stworzył on też lampę gazową, która była bardzo szeroko wykorzystywana przede wszystkim w wagonach pociągowych. W 1863 roku wybudował nawet swoją fabrykę w jednym z niemieckich miast, gdzie odbywała się produkcja jego wynalazków na szeroką skalę.

Po śmierci Juliusza Pintscha powstał pomnik w Świeradowie-Zdroju upamiętniający wszystkie jego zasługi dla ludzkości, a było ich sporo. Pomnik tego wynalazcy położony jest w urokliwym lesie, a więc można się tam udać ze swoją drugą połówką na romantyczny spacer, przy okazji podziwiając dokonania nauki i techniki z niedalekiej przeszłości. Obok pomnika znajduje się również doskonała baza noclegowa z pokojami na najwyższym poziomie [więcej na meteor-turystyka.pl], dlatego też turyści bardzo chętnie decydują się na skorzystanie z takiej opcji. Każdy z pewnością znajdzie tu odpowiednie dla siebie miejsce do spania.

Niezwykły Konin

Środkowa Polska i dość duża liczba ludności – to pierwsze ważne cechy miasta, jakim jest Konin. Jest jednak pewna sprzeczność. Mające 70 tysięcy mieszkańców miasto, powinno być bardziej nośne i rozpoznawalne. Rzadko mamy okazję słyszeć o tym miejscu – co wcale nie oznacza, że jest nieinteresujące. Nie jest zagłębiem turystycznym czy kurortem, jednak otwarte dla turystów – miejsca noclegowe w Koninie, są dostępne dla dużej ilości osób. Jeżeli szukamy nietypowego a zarazem spokojnego miejsca do odpoczynku to warto zaryzykować.

Miasto jest dość leciwe, ponieważ jego powstanie datuje się na koniec XIII wieku. Na początku swojego istnienia była to osada, która znajdowała się na wyspie pomiędzy rozlewiskami Warty. Miejscowość od początku miała funkcje obronne – chroniła mosty i szlaki między Kaliszem a innymi miasteczkami. W latach 30. XIV wieku, Konin został zniszczony przez Krzyżaków. Odbudował je Kazimierz Wielki. Aby uniknąć ponownych ataków i utraty miejskiego dorobku, wokół miasta wybudowano mury ochronne – jednocześnie miejsce stało się siedzibą powiatu. W mieście znajdował się zamek, w którym urzędował miejscowy sądowy starosta.

Wiek XV i XVI to czas, w którym Konin rozwijał się najbardziej intensywnie. Piękny rozwój i progres – przerwał wiek XVII, w którym nastąpiło pasmo nieszczęść. W 1630 roku rozpoczęła się epidemia pożarów, okupacji i ograbienia miasta przez najazdy szwedzkie. Do końca XVIII wieku miejscowość położona była w województwie kaliskim, następnie weszła w obszary zaboru pruskiego. Dopiero w 1810 roku, Konin znalazł się w granicach Księstwa Warszawskiego. W tym czasie powstało dużo nowych budynków i rozwinęła się miejska infrastruktura. Rozebrany został zamek, w którym urzędowali sądowi starostowie. W czasie powstania styczniowego miasto było miejscem wielu potyczek i małych bitew, ostatecznie włączone zostało pod panowanie sowieckie. Konin rozwijał się pod względem przemysłu. Szybki rozwój miasta przyczynił się do wybudowania fabryki maszyn rolniczych. Na początku XX wieku powstała pierwsza telefoniczna centrala.

Bieszczadzki Park Narodowy i Wetlina

Wetlina to obecnie jedna z popularniejszych miejscowości wczasowych w Bieszczadach. Jest doskonałym miejscem, gdzie można zatrzymać się i stąd każdego dnia wyruszać, by zdobywać kolejne szlaki. Trudno do Wetliny nie przyjechać, gdy się jest w Bieszczadach, bo jest to miejsce, skąd wszędzie jest blisko. Przy okazji działają tu także liczne restauracje i sklepy, co jest dość istotne, gdy wracamy po całym dniu wędrówki.

Na turystów w Wetlinie czeka też wiele miejsc, gdzie można się zatrzymać na dłużej. Wetlina posiada noclegi praktycznie na każdym kroku – wszędzie można tu znaleźć prywatne kwatery i gospodarstwa agroturystyczne. Warto jednak wcześniej zarezerwować sobie miejsce, bo chociaż baza noclegowa jest całkiem spora, to w sezonie przybywa tu wielu turystów.

Bieszczadzki Park Narodowy pierwotnie został utworzony w 1973 roku. Później obejmował on coraz większy teren. Dzisiaj dzięki niemu możemy oglądać wiele pięknych miejsc, które pozostały niezmienione ludzką ręką albo jedynie w niewielkim stopniu zmodyfikowane. Park obejmuje swoim zasięgiem wszystkie główne szczyty oraz połoniny, które tak często odwiedzane są dzisiaj przez turystów. Można tu wejść m.in. na Tarnicę (1346 m n.p.m) lub niższe szczyty – Krzemień, Halicz czy Kińczyk Bukowski. Zobaczymy też Połoninę Caryńską, Wetlińską czy masyw Wielkiej oraz Małej Rawki.

Ponad 20 lat istnieje tutaj również Międzynarodowy Rezerwat Biosfery Karpaty Wschodnie, w ramach którego współpracują ze sobą Polska, Ukraina i Słowacja. W Bieszczadzkim Parku Narodowym można zobaczyć tysiące gatunków roślin, na mchu zaczynając, a kończąc na olbrzymich drzewach. Kilkadziesiąt z nich to gatunki endemiczne, co znaczy, że nie zobaczymy ich nigdzie indziej. W okolicach zaobserwowano także ponad 1000 gatunków grzybów. Nic dziwnego więc, że prowadzi się tutaj wiele badań naukowych.

Podczas wędrówek po szlakach możemy też spotkać różne zwierzęta. Są to m.in. dziki, jelenie, sarny oraz liczne gatunki ptaków, jak np. orzeł przedni, orlik krzykliwy czy puszczyk uralski. Żyją tu także żubry, niedźwiedzie brunatne, rysie oraz wilki. Na terenie BPN wyznaczono także kilka ścieżek przyrodniczych oraz przyrodniczo-historycznych. Korzystając z nich można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy o przyrodzie oraz historii tego pięknego zakątka Polski.

„Uciec z pokoju w Zielonej Górze”

Zielona Góra to świetne miejsce na weekendowy wypad. Poza słynnymi na całą Polskę winnicami, unikatowymi miejskimi zabudowaniami, które oszczędziła II wojna światowa i wieloma sakralnymi budowlami warto znaleźć chwilę, aby poddać się ciekawemu doświadczeniu i pouczyć się jak bohaterowie filmów kryminalnych. Na przyjeżdżających turystów czeka bogata baza noclegowa. Niezależnie od tego jakimi funduszami operujemy, znajdziemy odpowiednie dla siebie pokój. Zielona Góra szczególną popularnością cieszy się z okresie wrześniowego święta winobrania. Gry logiczne typu escape room stają się coraz bardziej popularną forma rozrywki. Tajemniczy pokój pełen przedmiotów wskazówek i określony czas, w którym zgromadzeni gracze współpracując ze sobą mają szansę na opuszczenie pokoju – tak wygląda idea gry escape room. Celem gry jest znalezienie ukrytych informacji, które pomogą w rozwiązaniu szeregu łamigłówek i zagadek. Tu liczy się pomysłowość, spryt, spostrzegawczość, ale również dobra współpraca i komunikacja w grupie. To doskonała forma rozrywki nieżalenie od wieku i płci. Na rozwiązanie wszystkich zagadek jest czas 60 minut, a nad przebiegiem całej zabawy czuwa Mistrz Gry, podglądając uczestników zabawy przez zainstalowane w pokoju kamery.

Escape room zawitał także do Zielonej Góry. Na uczestników wyzwania czekają dwa tematyczne pokoje: „Krąg Tajemnic” oraz „Śledztwo”. Pierwsze pokój to mroczne pomieszczenie, w którym panuje ciemność. Celem gry jest rozwiązanie wszystkich zagadek tego tajemniczego miejsca i wydostanie się z niego. Pokój „Śledztwo” jest zagadka kryminalną. Fabuła gry przedstawia się następująco: grupa agentów śledczych (uczestników gry) musi rozwiązać tajemnice śmierci wpływowej bizneswoman, której ciało znaleziono w jej własnym domu, ze względu na brak poszlak i dowodów policja jest bezsilna. Tylko wy możecie rozwiązać tę tajemnicę, ale czas jest ograniczony do 60 minut. Wszystko może być dowodem i wszystko może mieć znaczenie. Na wszystkich, którzy mają ochotę zagrać w Escape room w Zielonej Górze czeka Zatrzaśnięci Escape Room. Pokoje tajemnic są przeznaczone dla grup od 2 do 5 osób. Czynne od poniedziałku do piątku oraz w weekendy. Koszt zabawy to w zależności od grupy 60 zł (dla dwóch osób) do 99 zł (za 5 –osobową drużynę). To doskonała rozrywka zarówno dla mieszkańców, jak i odwiedzających miasto turystów.

Atrakcje turystyczne dla dzieci i dorosłych w Sorkwitach

Sorkwity są miejscowością leżącą w województwie warmińsko-mazurskim. Są siedzibą gminy Sorkwity. Wieś umiejscowiona jest nad jeziorami: Gielądzkim i Lampackim.

Sorkwity pełne są atrakcji turystycznych. Z pewnością znajdą tu coś dla siebie zarówno dzieci, jak i dorośli. Jest to malownicza miejscowość, w której warto spędzić wakacje. Warto wybrać się tu, aby odpocząć od codziennych zmartwień z dala od zgiełku miasta. Z racji tego, że jest to niewielka miejscowość nadaje się przede wszystkim dla osób, które podczas wyjazdu pragną się zrelaksować. Dobry wypoczynek umożliwi tutejsza baza noclegowa [➤zobacz noclegi Sorkwity z portalu meteor]. Należy pamiętać, że planując wakacje trzeba zadbać o wygodne noclegi. Sorkwity sprawią, że wakacje będą pełne przygód oraz pozwolą na wspaniały odpoczynek.

Położenie nad jeziorem miejscowości Sorkwity [➤zobacz info Sorkwity] daje wiele możliwości. Wybierając się tutaj z rodziną można mieć pewność, że nie zabraknie atrakcji podczas wakacyjnego pobytu. Kiedy dopisuje pogoda warto wybrać się na plażę. Może być to dobra opcja, by rozpocząć swoją przygodę z pływaniem. Warto zachęcić dzieci do nauki pływania, szczególnie gdy jezioro jest strzeżone. Wspaniałą atrakcją będzie również wiosłowanie na stojąco. Jest to rodzaj ćwiczeń nad jeziorem przeznaczony dla wszystkich. Nie ma tutaj żadnych ograniczeń dotyczących wieku lub płci. Sport ten uczy równowagi oraz stanowi podstawę dla surfingu.

Wspaniałą atrakcją będzie również zwiedzanie wsi. Sorkwity są miejscowością, w której można znaleźć sporo zabytkowych obiektów. Jednym z nich jest pałac. Zabytek ten znajduje się na obrzeżach wsi, na przesmyku między jeziorem Gielądzkim i Lampackim. Wokół pałacu znajduje się ogród. Park krajobrazowy ukształtowany został podczas budowy. Dzisiaj zajmuje już nieco mniejszy teren. Można zobaczyć tam okazały drzewostan. Tam również rośnie miłorząb japoński. Warto wybrać się tu z rodziną na spacer. Innym zabytkiem jest również kościół w Sorkwitach. Wcześniej stał tam stary kościół kryty słomą. Wykonany był z muru pruskiego. Nowy kościół wybudowany został w stylu barokowym, a jego wygląd nie zmienił się od połowy XVIII wieku.

Dobrym pomysłem będzie również spacer po lesie. Sorkwity są miejscowością, gdzie sporo jest terenów leśnych, zatem można wybrać się na wędrówkę z dziećmi. Dla bardziej wytrwałych przeznaczone są odpowiednie szlaki. Dystans, jaki trzeba pokonać jest stosunkowo długi. Można wybrać szlaki piesze lub rowerowe.

Wadowice – miasto św. Jana Pawła II

Gdy słyszymy "Wadowice", przed oczyma staje nam zwykle postać wielkiego Polaka, świętego papieża Jana Pawła II. To z pewnością najbardziej znany spośród ludzi urodzonych w tym małopolskim mieście. Dlatego warto odwiedzić Wadowice i poznać miejsca, które ukształtowały następcę św. Piotra.

Karol Wojtyła urodził się w rodzinie Karola i Emilii Wojtyłów w maju 1920 roku, w czasach, gdy świeżo odzyskana niepodległość Polski została wystawiona na próbę przez bolszewicką Rosję. Dorastał w rodzinnym mieście, był ministrantem, lubił teatr i książki. Marzenia o studiach przerwał mu wybuch II wojny światowej, który zastał go w Krakowie, gdzie zamieszkał z ojcem po śmierci starszego brata Edmunda oraz matki. Ciężkie lata wojenne, naznaczone pracą w zakładach Solvay, strachem i stratą bliskich przyniosły również śmierć Karola Wojtyły – ojca przyszłego papieża. Ostatecznie, pod koniec wojny Karol zdecydował się wkroczyć na drogę kapłaństwa. Ukończył krakowskie seminarium i w pierwszych latach powojennych został wyświęcony na księdza. Początkowo los rzucał go po różnych parafiach – pierwsza była Niegowić, następnie parafie krakowskie. Szybko dał się poznać jako przyjaciel młodzieży i gorliwy duszpasterz, a także człowiek niezwykłej mądrości. Jego liczne zasługi zostały docenione w Watykanie – szybko został biskupem i arcybiskupem krakowskim, brał również udział w obradach Soboru Watykańskiego II. Niedługo później otrzymał godność kardynalską. W wyniku konklawe po śmierci papieża Jana Pawła I w 1978 roku został wybrany na papieża i przyjął imię Jan Paweł II. Jego pontyfikat, trwający ponad 26 lat, został naznaczony licznymi pielgrzymkami, dużą aktywnością oraz wielością inicjatyw ewangelizacyjnych, takich jak np. Światowe Dni Młodzieży. Zmarł 2 kwietnia 2005 roku. W 2011 roku został beatyfikowany a w 2014 roku – kanonizowany.

Niewątpliwie warto odwiedzić miasto, w którym urodził się i dorastał tak wielki człowiek. Rodzinne miasteczko św. Jana Pawła II posiada rozbudowaną bazę noclegową (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,wadowice,0.html), czekającą na pielgrzymów pragnących przebywać w miejscach tak związanych ze świętym. Obecność papieża Polaka wyczuwa się tu na każdym kroku, a lokalne sklepy z pamiątkami oferują książki i materiały poświęcone jego postaci, jak i innego rodzaju pamiątki. Nie brakuje również pewnego folkloru, którego symbolem w Wadowicach są papieskie kremówki – o przepisie niezmienionym od czasu, gdy po maturze zajadał się nimi Karol Wojtyła.

Trzęsacz dla aktywnych

Osoby, które planują spędzić swój urlop nad polskim morzem, mogą zdecydować się na wiele różnych miejscowości. My ze swej strony rekomendujemy Trzęsacz. To jedna z ciekawszych wsi letniskowych w województwie zachodniopomorskim. Trzęsacz to nieduża wieś, gdzie poza sezonem mieszka około 140 osób. Latem wieś jest chętnie odwiedzana przez turystów z różnych regionów naszego kraju, którzy chcą odpocząć od codzienności.

Istotne jest, że sama baza noclegowa w Trzęsaczu jest więcej niż zadowalająca. Noclegi w Trzęsaczu można w bardzo przystępnej cenie zarezerwować nawet przez internet – wystarczy tylko w pole wyszukiwarki wpisać hasło: "noclegi Trzęsacz". To naprawdę wygodne.

W tym miejscu chcielibyśmy podkreślić, że Trzęsacz to miejsce, które powinno przypaść do gustu także i wielbicielom aktywnego wypoczynku. Przede wszystkim w wsi znajduje się rozległe kąpielisko – idealne dla wszystkich, którzy lubią pływać. Również i zwolennicy sportów wodnych nie powinni być rozczarowani pobytem w Trzęsaczu. Rozległa plaża to także duża atrakcja, nie tylko dla osób lubiących długie spacery, ale i dla wielbicieli porannego joggingu. Okazuje się jednak, że jest więcej możliwości dla osób, które lubią aktywnie wypoczywać. Coraz więcej osób lubi spędzać swój wolny czas jeżdżąc konno. Mamy taką możliwości również i w Trzęsaczu. Tuż przy zabytkowym pałacu znajduje się stadnina koni, z której oferty mogą skorzystać dzieci i dorośli. Można wybrać się na wycieczkę konno zarówno w grupie, jak i zdecydować się na indywidualną jazdę. Z oferty stadniny w Trzęsaczu mogą skorzystać także osoby początkujące.

Z racji tego, że Trzęsacz jest tak spokojną miejscowością, dość często przyjeżdżają tutaj rodziny z dziećmi. Wiadomo, że najmłodszym trzeba zapewnić odpowiednią rozrywkę, aby się nie nudzili. Ciekawym pomysłem jest minigolf. Przy ulicy Kamieńskiej, bezpośrednio przy ścieżce pieszo-rowerowej, znajduje się w Trzęsaczu minigolf filcowy. To obiekt, który może dostarczyć wspaniałej rozrywki dorosłym oraz dzieciom w każdym wieku. Podczas gry trzeba pokonać 18 stanowisk. Ciekawą możliwością jest także paintball splatmaster, czyli paintball dla najmłodszych. Podczas spotkań paintballowych są tutaj wykorzystywane nowoczesne markery, znacznie lżejsze, co w praktyce oznacza, że trafienie nimi nie jest bolesne. Dlatego właśnie z tej atrakcji w Trzęsaczu mogą korzystać całe rodziny.

Zabytki na Suwalszczyźnie

Wybierając się w podróż nie zamierzamy spędzić czasu w pokoju, ale liczymy, że miejsce do którego jedziemy zaoferuje nam liczne możliwości spędzenia czasu. To na jaką formę się zdecydujemy zależy tylko od naszych preferencji i zasobności portfela, jednak pamiętamy, że życie się nie powtórzy, zatem czerpmy z niego pełnymi garściami. Suwalszczyzna to dziewiczy teren północno-wschodniej części Polski, do którego wybieramy się, celem oderwania się od szarej codzienności i stresu towarzyszącego nam każdego dnia.

Rejon ten to przede wszystkim liczne lasy i jeziora, które wchodzą w skład parków krajobrazowych i narodowych. To też piękna polska wieś, która daje możliwość spróbowania życia zgodnie z naturą oraz niesamowite ukształtowanie terenu, będące efektem ostatniego zlodowacenia. Wypoczynek w takim miejscu to prawdziwe błogosławieństwo dające możliwość korzystania z akwenów wodnych jako szlaków do spływów kajakowych.

To jednak nie wszystko, bowiem Suwalszczyzna to też liczne zabytki. Jednym z bardziej znanych jest drewniany dwór Dwuspady. Jest to wybudowany w XVI wieku w stylu neogotyckim dworek obronny, którego szczątki do dziś jeszcze można oglądać. Nie można zapominać o wielkich wiaduktach w pobliżu Stańczyków. Wieś letniskowa powstała w XVI wieku i do dziś prężnie rozwija się dzięki turystyce. Mosty wybudowane nad Błędzianką łączą dwa brzegi pradoliny, będącej ciekawą pozostałością po epoce lodowcowej. Nie da się ukryć, że zwiedzanie Suwalszczyzny w dużej mierze sięga kilku wieków wstecz, choć niektóre elementy, zwłaszcza ukształtowania terenu, mają historię jeszcze starszą.

Żyjąc na Suwalszczyźnie choćby przez kilka dni stykamy się z nowoczesną bazą noclegową (np. Suwalszczyzna noclegi) przeplatającą się z kilku wiecznymi budowlami, co jest niesłychanym atutem. Wyjeżdżając na wakacje nie zapominajmy zadbać o nocleg i dobry przewodnik, który odkryje przed nami tajemnice okolicy oraz zagwarantuje, że nie przeoczymy istotnych zabytków. Byłoby wielką szkodą nie poznać tak malowniczej okolicy od strony jej przeszłości.

Poddąbie – jedno z najpiękniejszych miejsc nad Bałtykiem

Pomiędzy Ustką a Rowami znajduje się miejscowość Poddąbie. To jedno z najpiękniejszych miejsc na polskim wybrzeżu Bałtyku, które szczególnie cenią sobie osoby szukające ciszy i spokoju. Nad morze z osady prowadzi przyjemne droga przez las. Po zejściu z klifu oczom ukazuje się szeroka plaża pokryta białym piaskiem.

W sezonie letnim na odcinku 100 metrów znajduje się strzeżone kąpielisko. Trudno szukać tu tłumów pomimo, że Poddąbie coraz bardziej podporządkowane jest wczasowiczom. Miejscowość, gdzie na stałe mieszka tylko kilka rodzin oraz spokojne leśne otoczenie i położenie zaledwie kilka kilometrów od granicy Słowińskiego Parku Narodowego, nie pozwoliło na nadmierny rozrost miejscowości, a więc i postawienie hałaśliwych imprezowych przybytków. Ta piękna miejscowość jest jednym z niewielu miejsc, które wraz z lokalizacją tuż nad brzegiem morza, oferują ciszę i spokój. Na miejscu znajdziemy kilka sklepów, restauracje i smażalnie ryb, kawiarnie, pocztę. Nie brakuje za to wypożyczalni różnego rodzaju sprzętu sportowego, w tym rowerów. Jeśli chodzi o noclegi dla podróżnych, Poddąbie oferuje domki wczasowe, pensjonaty i pokoje gościnne. Baza noclegowa i spokojna atmosfera miejscowości powodują, że warto zatrzymać się właśnie tutaj i obejrzeć także okoliczne miejscowości, oferujące ciekawe zabytkowe budynki i kościoły, nietypowe muzea czy punkty widokowe. Możemy też wybrać się na spacer sosnowo – bukowym lasem. Kiedy wyruszymy w kierunku sąsiedniej plaży w Dębinie, spotkamy drogowskaz do megalitów – pozostałości po zamieszkujących tu w epoce brązu przedstawicielach kultury przedłużyckiej. Nieco dalej trafimy na malowniczą panoramę obejmującą jezioro Gardno i Wydmę Czołpińską leżące w obrębie parku narodowego. Poza dwoma głazami gockimi w lesie, w pobliskiej Łupawie – Pogranicach znajduje się największe odkryte na terenie Polski skupisko megalitycznych grobowców. Jest ich tu blisko 50, największym z nich ma długość 56 metrów oraz 10 metrów szerokości. Z Poddąbia możemy udać się także spacerem wzdłuż wybrzeża na wschód – w stronę Rowów, po drodze podziwiając m.in. wrak kutra rybackiego i ciekawe przykłady przyrody i rzeźby terenu. Przechadzka na zachód poprowadzi nas w kierunku Ustki, po drodze miniemy mogiły niemieckich lotników z II wojny światowej oraz Wydmę Orzechowską. Ta spokojna miejscowość zapewnia zaskakująco wiele wartych zobaczenia miejsc, zachęcając do długich spacerów brzegiem morza i nie tylko.