Ogród Bajek w Międzygórzu

Góry posiadają wielu miłośników. Wielu bowiem turystów w Polsce nie wyobraża sobie urlopu bez pieszych wycieczek górskimi szlakami. Nic w tym dziwnego, wyprawy takie bowiem zawsze dają ukojenie zmęczonym codziennym pośpiechem nerwom, pozwalają odpocząć od zgiełku codzienności i zapomnieć o drobnych problemach życia codziennego. Jak zatem nakłonić najmłodszych członków rodziny do takiej formy aktywnego wypoczynku? Otóż warto zabierać dzieci na rozmaite wyprawy w różne ciekawe okolice.

Jedną z takich właśnie miejscowości jest niewątpliwie Międzygórze. Wyjątkowo ciekawa zabudowa sprawi przyjemność najmłodszym, okoliczne restauracje zaspokoją potrzeby najbardziej wymagającej klienteli, a baza noclegowa, świadcząca szeroki wachlarz usług noclegowych (Międzygórze / meteor) z pewnością nikogo nie zawiedzie. Tym bardziej, że na pieszych górskich szlakach czeka na najmłodszych nie lada atrakcja – Ogród Bajek.

Ogród Bajek to niewielki obiekt położony na zboczu Lesieńca. Aby do niego dojść z centrum Międzygórza należy odbyć dłuższy spacer. Ogród ten powstał z prywatnej inicjatywy Izydora Krisiena, który cenił sobie nie tylko wartości moralne oraz wszelkie inne zalety baśni, ale jednocześnie kochał góry, którym w ten sposób pragnął oddać hołd. Od momentu powstania ogrodu w początkach dwudziestego wieku wiele się zmieniło. Miejsce to powstało poprzez zgromadzenie w jednym miejscu ciekawej roślinności wzbogaconej drewnianymi i kamiennymi figurkami baśniowymi. W dniu dzisiejszym tamtejsze zbiory są o wiele większe i z pewnością imponujące. Miejsce to z pewnością sprawi, iż wycieczka w góry stanie się wielką atrakcją dla najmłodszych uczestników wyprawy i sprawi, iż w niepamięć odejdzie nuda i zmęczenie. Do ogrodu prowadzą z Międzygórza dwa szlaki. Jednak niewątpliwą ciekawostką jest, iż w roku 2009 powstał tutaj specjalnie dla najmłodszych „Szlak Krasnala”, wiodący bezpośrednio do Ogrodu Bajek. Przybywając zatem w te okolice zarówno na letni czy zimowy urlop warto odwiedzić do magiczne miejsce.

Ze słowiańskich historii: Chłopy

Chłopy to jedna z najbardziej unikatowych wsi na polskim wybrzeżu. Jej unikalność polega na tym, że jest w całości wpisana do rejestru zabytków, najbardziej cenny jest układ urbanistyczny z dominującymi chatami rybackimi, w których występują liczne malowidła. Zachowała się też architektura z przełomu XIX i XX wieku, kiedy to zaczęła królować moda na wypoczynek nad Morzem Bałtyckim, która to w naturalny sposób "wymuszała" budowę pensjonatów czy hoteli. Do zakończenia II wojny światowej obowiązywała niemiecka nazwa Bauerhufen, ale po wojnie ludność niemiecka musiała opuścić Polskę, a na jej miejsce przybyła ludność wcześniej zamieszkująca chociażby Kresy Wschodnie. Do tej pory Chłopy są chętnie odwiedzane przez turystów z Niemiec. Lokalne warunki noclegowe mogą wykazać się bardzo atrakcyjnymi cenami pobytu. Noclegi są tańsze niż w innych miejscowościach nadmorskich położonych w Gminie Mielno.

Do XIII wieku istniała tutaj osada słowiańska. Jej nazwa to Borowo, od borów, które rosły w jej pobliżu. Współcześnie funkcjonuje w języku kaszubskim nazwa Borowô: warto o tym pamiętać, by nie dać się "wkręcić" w żarty stałych mieszkańców wsi. Po dawnych Słowianach mogło pozostać wiele nieodkrytych skarbów, być może nadal znajdują się one pod ziemią lub w piaskach. Jest to wielce możliwe, gdyż archeolodzy światowej rangi sami mówią, że archeologia dokonała odkryć dopiero w 2%. Można przypuszczać, że do Borowa przybywali rzymscy kupcy, ale bardziej prawdopodobne jest to, że wizyty te miały miejsce pod koniec boomu na Bursztynowy Szlak, kiedy to Imperium Romanum schylało się ku końcowi. Rzymskie karawany poszukiwały nowych źródeł bursztynu, a tym samym pozbywały się towarów, które wytraciły na popularności w Rzymie. 

Dumą wsi jest plaża oraz nowe molo, które bardzo szybko zdobyło ogromną popularność i stało się punktem spotkań turystów. Przy molo znajduje się przystań rybacka, w której to można zakupić ryby prosto z kutra lub umówić się na rejs z rybakami. W pobliżu można skorzystać z propozycji kulinarnych licznych punktów gastronomicznych. Zazwyczaj Chłopy kojarzone są z leżakowaniem, kąpielami słonecznymi i morskimi – te ostatnie najlepiej jest zażywać w pasie wyznaczonego i strzeżonego kąpieliska morskiego. Można też decydować się na długie spacery, wycieczki rowerowe czy samochodowe, których celem jest zwiedzanie zabytków w okolicy.

Narciarstwo w Białym Dunajcu

Biały Dunajec jest niewielką miejscowością na Podhalu. Znajduje się ona jedynie 10 kilometrów od Zakopanego. Jest więc to doskonały punkt, by zostać na dłużej, jednocześnie korzystając z atrakcji innych miast. Sam Biały Dunajec ma także wiele do zaoferowania. Znajdziemy w okolicach ciekawe trasy turystyczne, idealnie nadające się na dłuższe wędrówki lub wycieczki rowerowe. W trakcie którejś z nich możemy zajrzeć np. do Poronina.

Biały Dunajec to miejsce, gdzie spotkamy się z niezwykłą gościnnością. Właściciele wielu ośrodków wczasowych i pensjonatów to górale z krwi i kości, którzy podpowiedzą nam, gdzie się warto wybrać, przyjadą po nas, gdy złapie nas deszcz, a dodatkowo bardzo będą dbać, żebyśmy spędzili u nich miło czas. Jeśli szukamy miejsca, gdzie chcielibyśmy się zatrzymać, to możemy skorzystać w internetowej wyszukiwarki. Po wpisaniu hasła: "noclegi Biały Dunajec" pokaże się nam długa lista obiektów – baza noclegowa w tych stronach jest bardzo dobrze rozwinięta.

Zimą Biały Dunajec również tętni życiem. W okolicach działa kilka wyciągów narciarskich, a część turystów dojeżdża stąd m.in. do Zakopanego. Najbliżej jest stąd jednak do wyciągu Toko-Land. Znajdziemy tam wyciąg orczykowy o długości ponad 700 metrów. Trasa zjazdowa ma tu kilometr długości i jest doskonale oświetlona. Co ciekawe, na stoku zamontowane są głośniki, z których płynie muzyka. Oczywiście w przypadku zajścia takiej potrzeby, trasa jest ratrakowana oraz dodatkowo naśnieżana. W okolicy działa także baza gastronomiczna, co pozwala nam się posilić, gdy zgłodniejemy na stoku. Można skorzystać tu także z pomocy instruktorów i nauczyć się jazdy na nartach w szkole, gdzie uczą profesjonaliści.

Podobne ośrodki działają także w Gliczarowie Górnym oraz Gliczarowie Dolnym – dwóch wsiach, oddalonych od Białego Dunajca jedynie o kilka kilometrów. Ten pierwszy posiada trzy wyciągi orczykowe, w tym jeden przeznaczony dla dzieci. Znajduje się on na terenie ogrodzonym i specjalnie zabezpieczonym, gdzie nad bezpieczeństwem najmłodszych czuwają instruktorzy. Stacja narciarska w Gliczarowie Dolnym posiada natomiast trzy trasy – w tym jedną poświęconą dla początkujących narciarzy oraz snowboardzistów. Oczywiście w obydwu ośrodkach działa także zaplecze gastronomiczne oraz wypożyczalnie sprzętu. Jeśli ktoś woli jednak narciarstwo biegowe, to może skorzystać z trasy oddanej do użytku na terenie gminy Biały Dunajec przed kilkoma laty. Jej początek znajduje się niedaleko ulicy Generała Galicy.

TERMA BIAŁKA

Terma Białka [więcej] to bardzo popularne miejsce wypoczynkowe. Zalicza się również do największych tego typu obiektów oraz najnowocześniejszych na terenie Polski. Położony jest w równie popularnej miejscowości górskiej jaką jest Biała Tatrzańska, gdzie stanowi idealną bazę wypadową dla wczasowiczów.

Terma Białka jest miejscem niezwykłym pod różnymi względami. Jego konstrukcja, miejsce w jakim funkcjonuje oraz oferty, z jakich można skorzystać dają ogromne pole do działania. Tutaj przede wszystkim główną rolę gra woda, a dokładniej woda termalna, dzięki której relaks zaczyna nabierać nowego znaczenia. Na terenie obiektu znajduje się park wodny oraz SPA. Powierzchnia jaką zajmuje to prawie 9000 m2. Świetnym pomysłem jest pływanie na na zewnątrz w ciepłych wodach termalnych podczas gdy pada śnieg, a temperatura spada poniżej zera.. Jest to niesamowite uczucie, mogłoby się wydawać, iż zwariowane lecz z pewnością nikt nie zmarznie, a to za sprawą temperatury wody która wynosi 34 stopnie. Białka Tatrzańska jest miejscem chętnie odwiedzanym przez turystów w szczególności podczas zimy. Niestety jedynym minusem Terma Białka jest brak możliwości nocowania w obiekcie, dlatego dzięki współpracy z innymi obiektami noclegowymi w Białce Tatrzańskiej (szukaj tutaj), zatrzymując się tam otrzymać można sporą zniżkę na całodniowy, błogi relaks. Miejsce to jest idealne dla każdego typu człowieka. Powstały tu specjalnie dwie strefy. Strefa głośna przeznaczona głównie do zabawy rodzin z dziećmi. Znajduje się tu pięć basenów, 300 m zjeżdżalni zewnętrznych i wiele dodatkowych rozrywek dla maluchów. Strefa druga – cicha, to miejsce gdzie można się w zupełności zrelaksować i odprężyć. Dzięki trzem basenom z różną wodą termalną o prozdrowotnych właściwościach, można zaznać ukojenia. Jest to idealne miejsce dla ludzi biegnących przez życie i nie mających czasu dla siebie. Tutaj świat się zatrzymuje. Ciało i umysł się odpręża a dobre samopoczucie wraca. Oprócz basenów, zrelaksować się również można w saunarium gdzie do dyspozycji gości jest ich aż pięć.

Kilka słów o historii Kalisza

Historia, jaką ma do opowiedzenia wiele polskich miast porusza i zaciekawia nie tylko Polaków odwiedzających swoje rodzime miasto, lecz również przyjezdnych, którzy wartość historyczną danego miejsca uznali za wystarczający powód, by tam przyjechać.

Kalisz – piękne miasto na prawach powiatu, to jedno z miejsc, które z pewnością powinno znajdować się na liście "do zwiedzenia choć raz w życiu". To miasto ma wyjątkowo duże znaczenie w historii Polski, bowiem jest ono bardzo długowieczne i uczestniczyło w wielu ważnych dla losów Polski wydarzeniach. Kalisz był po upadku Księstwa Warszawskiego jednym z ważniejszych polskich ośrodków kultury, gospodarki i rozwoju. Wielokrotnie niszczony przez pożary i wojny, w końcu doszedł do ładu i do dzisiaj wykazuje wiele historycznych pamiątek, jakie los zostawił mu w darze.

Kalisz to niewątpliwie połączenie nowoczesności i tradycji oraz historii, która sprawia, że każdy kto tam pojedzie, wraca urzeczony. Bogata historia tego miasta została opisana i wielokrotnie przedstawiona wraz z ciekawymi szczegółami w wielu kaliskich muzeach, w tym np. wizyta Jana Pawła II podczas jednej z jego pielgrzymek do Polski. Warto pamiętać o tym, że Kalisz warto odwiedzić, ponieważ niewątpliwie wielkie zasługi tego miasta oraz bogata przeszłość historyczna pozwolą nam na zrozumienie wielu historycznych wydarzeń, o których dotąd nie mieliśmy zbytniego pojęcia. Ta wyjątkowa architektura i przygotowanie do przyjęcia turystów zostanie przez nas doceniona już na miejscu, bowiem baza noclegowa tej miejscowości jest doskonale przygotowana i tak różnorodna, że z pewnością każdy z nas znajdzie tam odpowiednie dla siebie miejsce [wejdź na serwis ➧meteor]. Warto zaznaczyć, że Kalisz mimo braku wzbudzania zainteresowania tak wielkiego jak np. Gdańsk jest miejscem, które posiada bardzo bogatą ofertę noclegową, więc każdy turysta bez żadnych problemów znajdzie odpowiednią dla niego ofertę.

Szlaki turystyczne w miejscowości Brenna

Brenna to niewielkie miasteczko położone w województwie śląskim w dolinie rzeki Brennica. Miejsce to otoczone jest przepięknymi szczytami górskimi. Rozpościera się stąd przepiękny widok na takie szczyty jak Kotarz (974 m n.p.m.), Błatnia (917 m n.p.m.), Horzelica (798 m n.p.m.) czy też Stary Groń (790 m n.p.m.).

Brenna ze względu na swoją lokalizację, jak i doskonale zagospodarowaną okolicę pełni rolę centrum tutejszej turystyki. Dzisiaj mieszkańcy stawiają głównie na turystów. Najlepiej świadczy o tym rozbudowana baza noclegowa [więcej patrz noclegi Brenna]. Możliwe jest tu uprawianie kolarstwa górskiego, narciarstwa, a nawet jeździectwa. Na terenie gminy znajdują się szlaki rowerowe, konne czy piesze. Mało wymagający jest pieszy „Szlak Myśliwski“. Związany jest z kulturą łowiecką. Na trasie najbardziej interesującym obiektem jest Czupla Dworku Myśliwskiego „Konczakówka“. Idąc dalej leśną drogą, można dotrzeć do okolic szczytu Czuple. Na terenie gminy znajdują się również szlaki przyrodnicze. Ścieżka Bukowa-Karkoszczonka najpiękniej ukazuje walory tutejszych lasów. W trakcie wędrówki można podziwiać mnóstwo zabytkowych kapliczek, jak również wyjątkowych okazów fauny i flory. Warto też wybrać się śladami ścieżki przyrodniczej na Górze Bucze. Na trasie znajdują się liczne pomniki przyrody, chronione gatunki roślin oraz zwierząt. Najpiękniej szlak ten prezentuje się wczesną wiosną.

Brenna stanowi więc przede wszystkim idealny punkt wypadowy do zdobywania sudeckich szczytów. Można stąd zorganizować wycieczkę na Równicę. Trasę najlepiej rozpocząć od zwiedzania Chlebowej Chaty w Brennej. W trakcie pokonywania kolejnych kilometrów będzie rozpościerał się przed nami przepiękny widok na Brenną oraz Ustroń. Kolejną wspaniałą trasą, biegnącą przez las jest szlak prowadzący na Orłową. Podejście jest dość strome i nie każdy poradzi sobie z tą przeszkodą. Trud z pewnością się opłaci, ze szczytu rozpościera się przepiękny widok na Czantorię i Równicę. Właśnie w Brennej rozpoczyna się też najdłuższy szlak jeździecki w Polsce „Transbeskidzki Szlak Konny PTTK“.

Brenna to idealne miejsce zarówno na letni, jak i zimowy wypoczynek. Przyciągają niskie ceny. Noclegi utrzymują się na bardzo przyzwoitym poziomie. Wynika to z tego, że Brenna wciąż nie jest odkryta na większą skalę przez turystów. Dzięki temu jednak zachowała swój nieco senny klimat wiejskiego miasteczka.

Pomnik Juliusza Pintscha w Świeradowie-Zdroju

Juliusz Pintsch był niemieckim blacharzem oraz wynalazcą i producentem, który urodził się w 1815, a zmarł w 1884 roku w Berlinie. Zasłynął on z wielu wynalazków, które dały pożytek ludzkości, dlatego też w Świeradowie-Zdroju znajduje się pomnik ku jego pamięci, aby okoliczna ludność oraz przybywający turyści mogli zapoznać się dokładnie z jego historią, życiorysem i bogatą twórczością. Jest to jedna z najważniejszych atrakcji turystycznych w tym mieście, dlatego też warto zwrócić na nią uwagę, gdy udamy się na wycieczkę do Świeradowa-Zdroju. Szczególnie ważne jest to pod kątem historycznym, dzięki czemu można pogłębić swoją wiedzę, co przyda się szczególnie młodym osobom. Wybierając noclegi w Świeradowie-Zdrój warto w plan wycieczki wpasować sobie wizytę przy tym pomniku, co wyjdzie nam na dobre.

Najbardziej znanym odkryciem Juliusza Pintscha jest wynaleziony w 1847 roku gazomierz, który służy ludziom aż do dnia dzisiejszego. Oczywiście został on unowocześniony i dodano w nim wiele elementów usprawniających jego pracę, ale bez niemieckiego wynalazcy w ogóle by go nie było. Oprócz tego w 1851 roku stworzył on też lampę gazową, która była bardzo szeroko wykorzystywana przede wszystkim w wagonach pociągowych. W 1863 roku wybudował nawet swoją fabrykę w jednym z niemieckich miast, gdzie odbywała się produkcja jego wynalazków na szeroką skalę.

Po śmierci Juliusza Pintscha powstał pomnik w Świeradowie-Zdroju upamiętniający wszystkie jego zasługi dla ludzkości, a było ich sporo. Pomnik tego wynalazcy położony jest w urokliwym lesie, a więc można się tam udać ze swoją drugą połówką na romantyczny spacer, przy okazji podziwiając dokonania nauki i techniki z niedalekiej przeszłości. Obok pomnika znajduje się również doskonała baza noclegowa z pokojami na najwyższym poziomie [więcej na meteor-turystyka.pl], dlatego też turyści bardzo chętnie decydują się na skorzystanie z takiej opcji. Każdy z pewnością znajdzie tu odpowiednie dla siebie miejsce do spania.

Niezwykły Konin

Środkowa Polska i dość duża liczba ludności – to pierwsze ważne cechy miasta, jakim jest Konin. Jest jednak pewna sprzeczność. Mające 70 tysięcy mieszkańców miasto, powinno być bardziej nośne i rozpoznawalne. Rzadko mamy okazję słyszeć o tym miejscu – co wcale nie oznacza, że jest nieinteresujące. Nie jest zagłębiem turystycznym czy kurortem, jednak otwarte dla turystów – miejsca noclegowe w Koninie, są dostępne dla dużej ilości osób. Jeżeli szukamy nietypowego a zarazem spokojnego miejsca do odpoczynku to warto zaryzykować.

Miasto jest dość leciwe, ponieważ jego powstanie datuje się na koniec XIII wieku. Na początku swojego istnienia była to osada, która znajdowała się na wyspie pomiędzy rozlewiskami Warty. Miejscowość od początku miała funkcje obronne – chroniła mosty i szlaki między Kaliszem a innymi miasteczkami. W latach 30. XIV wieku, Konin został zniszczony przez Krzyżaków. Odbudował je Kazimierz Wielki. Aby uniknąć ponownych ataków i utraty miejskiego dorobku, wokół miasta wybudowano mury ochronne – jednocześnie miejsce stało się siedzibą powiatu. W mieście znajdował się zamek, w którym urzędował miejscowy sądowy starosta.

Wiek XV i XVI to czas, w którym Konin rozwijał się najbardziej intensywnie. Piękny rozwój i progres – przerwał wiek XVII, w którym nastąpiło pasmo nieszczęść. W 1630 roku rozpoczęła się epidemia pożarów, okupacji i ograbienia miasta przez najazdy szwedzkie. Do końca XVIII wieku miejscowość położona była w województwie kaliskim, następnie weszła w obszary zaboru pruskiego. Dopiero w 1810 roku, Konin znalazł się w granicach Księstwa Warszawskiego. W tym czasie powstało dużo nowych budynków i rozwinęła się miejska infrastruktura. Rozebrany został zamek, w którym urzędowali sądowi starostowie. W czasie powstania styczniowego miasto było miejscem wielu potyczek i małych bitew, ostatecznie włączone zostało pod panowanie sowieckie. Konin rozwijał się pod względem przemysłu. Szybki rozwój miasta przyczynił się do wybudowania fabryki maszyn rolniczych. Na początku XX wieku powstała pierwsza telefoniczna centrala.

Bieszczadzki Park Narodowy i Wetlina

Wetlina to obecnie jedna z popularniejszych miejscowości wczasowych w Bieszczadach. Jest doskonałym miejscem, gdzie można zatrzymać się i stąd każdego dnia wyruszać, by zdobywać kolejne szlaki. Trudno do Wetliny nie przyjechać, gdy się jest w Bieszczadach, bo jest to miejsce, skąd wszędzie jest blisko. Przy okazji działają tu także liczne restauracje i sklepy, co jest dość istotne, gdy wracamy po całym dniu wędrówki.

Na turystów w Wetlinie czeka też wiele miejsc, gdzie można się zatrzymać na dłużej. Wetlina posiada noclegi praktycznie na każdym kroku – wszędzie można tu znaleźć prywatne kwatery i gospodarstwa agroturystyczne. Warto jednak wcześniej zarezerwować sobie miejsce, bo chociaż baza noclegowa jest całkiem spora, to w sezonie przybywa tu wielu turystów.

Bieszczadzki Park Narodowy pierwotnie został utworzony w 1973 roku. Później obejmował on coraz większy teren. Dzisiaj dzięki niemu możemy oglądać wiele pięknych miejsc, które pozostały niezmienione ludzką ręką albo jedynie w niewielkim stopniu zmodyfikowane. Park obejmuje swoim zasięgiem wszystkie główne szczyty oraz połoniny, które tak często odwiedzane są dzisiaj przez turystów. Można tu wejść m.in. na Tarnicę (1346 m n.p.m) lub niższe szczyty – Krzemień, Halicz czy Kińczyk Bukowski. Zobaczymy też Połoninę Caryńską, Wetlińską czy masyw Wielkiej oraz Małej Rawki.

Ponad 20 lat istnieje tutaj również Międzynarodowy Rezerwat Biosfery Karpaty Wschodnie, w ramach którego współpracują ze sobą Polska, Ukraina i Słowacja. W Bieszczadzkim Parku Narodowym można zobaczyć tysiące gatunków roślin, na mchu zaczynając, a kończąc na olbrzymich drzewach. Kilkadziesiąt z nich to gatunki endemiczne, co znaczy, że nie zobaczymy ich nigdzie indziej. W okolicach zaobserwowano także ponad 1000 gatunków grzybów. Nic dziwnego więc, że prowadzi się tutaj wiele badań naukowych.

Podczas wędrówek po szlakach możemy też spotkać różne zwierzęta. Są to m.in. dziki, jelenie, sarny oraz liczne gatunki ptaków, jak np. orzeł przedni, orlik krzykliwy czy puszczyk uralski. Żyją tu także żubry, niedźwiedzie brunatne, rysie oraz wilki. Na terenie BPN wyznaczono także kilka ścieżek przyrodniczych oraz przyrodniczo-historycznych. Korzystając z nich można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy o przyrodzie oraz historii tego pięknego zakątka Polski.

„Uciec z pokoju w Zielonej Górze”

Zielona Góra to świetne miejsce na weekendowy wypad. Poza słynnymi na całą Polskę winnicami, unikatowymi miejskimi zabudowaniami, które oszczędziła II wojna światowa i wieloma sakralnymi budowlami warto znaleźć chwilę, aby poddać się ciekawemu doświadczeniu i pouczyć się jak bohaterowie filmów kryminalnych. Na przyjeżdżających turystów czeka bogata baza noclegowa. Niezależnie od tego jakimi funduszami operujemy, znajdziemy odpowiednie dla siebie pokój. Zielona Góra szczególną popularnością cieszy się z okresie wrześniowego święta winobrania. Gry logiczne typu escape room stają się coraz bardziej popularną forma rozrywki. Tajemniczy pokój pełen przedmiotów wskazówek i określony czas, w którym zgromadzeni gracze współpracując ze sobą mają szansę na opuszczenie pokoju – tak wygląda idea gry escape room. Celem gry jest znalezienie ukrytych informacji, które pomogą w rozwiązaniu szeregu łamigłówek i zagadek. Tu liczy się pomysłowość, spryt, spostrzegawczość, ale również dobra współpraca i komunikacja w grupie. To doskonała forma rozrywki nieżalenie od wieku i płci. Na rozwiązanie wszystkich zagadek jest czas 60 minut, a nad przebiegiem całej zabawy czuwa Mistrz Gry, podglądając uczestników zabawy przez zainstalowane w pokoju kamery.

Escape room zawitał także do Zielonej Góry. Na uczestników wyzwania czekają dwa tematyczne pokoje: „Krąg Tajemnic” oraz „Śledztwo”. Pierwsze pokój to mroczne pomieszczenie, w którym panuje ciemność. Celem gry jest rozwiązanie wszystkich zagadek tego tajemniczego miejsca i wydostanie się z niego. Pokój „Śledztwo” jest zagadka kryminalną. Fabuła gry przedstawia się następująco: grupa agentów śledczych (uczestników gry) musi rozwiązać tajemnice śmierci wpływowej bizneswoman, której ciało znaleziono w jej własnym domu, ze względu na brak poszlak i dowodów policja jest bezsilna. Tylko wy możecie rozwiązać tę tajemnicę, ale czas jest ograniczony do 60 minut. Wszystko może być dowodem i wszystko może mieć znaczenie. Na wszystkich, którzy mają ochotę zagrać w Escape room w Zielonej Górze czeka Zatrzaśnięci Escape Room. Pokoje tajemnic są przeznaczone dla grup od 2 do 5 osób. Czynne od poniedziałku do piątku oraz w weekendy. Koszt zabawy to w zależności od grupy 60 zł (dla dwóch osób) do 99 zł (za 5 –osobową drużynę). To doskonała rozrywka zarówno dla mieszkańców, jak i odwiedzających miasto turystów.